Andora

Licząca niespełna 250 km2 Andora, wciśnięta głęboko w Pireneje – między Francję a Hiszpanię, jest największym dziwolągiem w Europie. „Współwładcami” tego minipaństewka są formalnie francuski prezydent i biskup hiszpańskiego miasta Urgeil, natomiast na co dzień władzę sprawuje dwudziestoośmioosobowe „Zgromadzenie Ogólne Dolin”. Największym turystycznym skarbem Andory są fantastyczne góry i niemal dziewicza przyroda ale większość gości przyjeżdża tu głownie z powodu wyjątkowo atrakcyjnych cen w bezcłowych sklepach z perfumami i sprzętem elektronicznym przy głównej alei w Andorra la Vella – stolicy państwa, zwanej Hong Kongiem Pirenejów. Najbardziej rozpowszechnionym językiem jest hiszpański, można też bez problemu porozumieć się po francusku, ale językiem urzędowym jest kataloński. Z automatów telefonicznych dzwoni się przy pomocy karty magnetycznej STA (teletarja).
Wszystkie samochody od strony Francji wjeżdżają na teren Andory przez miejscowość Pas de la Casa, żaś od strony Hiszpanii przez Sant Julia de Loria. Jadąc koleją, należy wysiąść w l’Hospitatel lub Ax-les-Thermes (obie stacje na linii Tuluza-Ax-les­Thermes-Barcelona). Z Ax-les-Thermes przez l’Hospitatel do Andorra la Velia kursuje też autobus Societe Franco-Andorrane de Transports (SFAl). Z Hiszpanii można dojechać autobusem z Barcelony (3-4 dziennie, 4-4,5 godz.).

andora-2
Najpiękniejsze są w Andorze urocze maleńkie wioski przywodzące na myśl „Podróże Guliwera”. Między większością miejscowości autobusy kursują regularnie. Wszędzie pełno też malowniczych szlaków turystycznych i schronisk górskich. W zimie (XII-IV) można wybrać się na narty do Canillo lub La Massany.
Andorra la Vella i La Massana. Zbudowany w XVI w. i ozdobiony maleńkimi wieżami obronnymi Casa de la Vall (Dom Dolin) jest najmniejszym parlamentem, jaki można sobie wyobrazić.
Znakomitą bazą do wypadów w zachwycające góry Andory jest parafia La Massana oddalona od Andorra la Vella o ok. 10 min jazdy autobusem (co pół godz. do 20.30). Pół godziny wystarczy, by dojść do Alberg Borda Jovell, av. del Joyell w przyklejonej do gór wiosce Sispony z chatkami z szarego kamienia. Z przystanku w La Massana idzie się 75 m z powrotem w stronę Andorra la Vella, skręca w prawo na głównym skrzyżowaniu i dalej 1,3 km za znakami na południe, aż po lewej wyłoni się siedmiusetletni kamienny dom alberg.

You May Also Like