Szlak Dwóch Kopców

Plejada zasłużonych na cmentarzu salwatorskim. Na cmentarzu salwatorskim można znaleźć grób Kazimierza Sosnowskiego, zasłużonego krajoznawcy i autora wielu zaangażowanych przewodników turystycznych, i jak głosi napis: „nestora i twórcy turystyki polskiej 1875-1954”. Umieszczone na nagrobku epitafium autorstwa Jana Wiktora głosi: „Umiłowanie człowieka i piękna polskiej ziemi było treścią i nakazem całego jego szlachetnego życia”. Grób Sosnowskiego mieści się przy ogrodzeniu cmentarza od strony al. Waszyngtona, około 30 m w górę od kaplicy (19 z kolei). W głębi cmentarza znajduje się zbiorowa mogiła 21 mieszkańców Woli Justowskiej, otoczona wierzbami płaczącymi, z napisem: „Chwała męczennikom pomordowanym przez Niemców podczas pacyfikacji Zwierzyńca i Woli Justowskiej”. Przy tej samej alei leżą również wybitni działacze polskiej nauki i kultury, jak np.: Juliusz Osterwa (+1947) – aktor, Zbigniew Pronaszko (+1958) artysta malarz, Eugeniusz Romer (+1954) – wybitny geograf i twórca nowoczesnej kartografii, Karol Hubert Rostworowski – dramaturg, Stanisław Pigoń — polonista, Jan Dąbrowski – historyk, Karol Frycz, profor Akademii Sztuk Pięknych i wielu innych.

Cmentarz Salwatorski
Cmentarz Salwatorski

Legendy zwierzynieckie. Najpopularniejsza jest legenda o pannach zwierzynieckich – norbertankach, które w czasie najazdu tatarskiego w 1241 r. znalazły cudowne schronienie w Lesie Wolskim,, w miejscu zwanym Panieńskimi Skałami.
Oryginalna jest również legenda o złotym trzewiczku, związana z obrazem w kościele Św. Salwatora, przedstawiającym Ukryżowanego Chrystusa. Legenda została zapisana w XVII w. przez Pruszcza i brzmi tak: „Przed laty posiadał kościół krucyfiks wielce cudowny, przysłany z Moraw pierwszemu w Polsce chrześcijańskiemu książęciu. To książę tenże na tym miejscu, w szatę kosztowną, koronę złotą i trzewiczki perłami haftowane ubrawszy, zostawił do którego skrzypek grać piosenki swoje pobożne chadzał. Temu grajkowi krucyfiks trzewik drogo zrobiony ze swej nogi spuścił i dał na poratowanie ubóstwa jego; z czym potem grajek wielki frasunek miał, bowiem mu trzewik wzięto i krucyfiksowi oddano. Skrzypek pod krucyfiksem powtóre grając nabożnie, przy ludziach od Ukrzyżowanego Pana powtóre trzewik otrzymał”. Wizerunek Ukrzyżowanego ma związek z innymi legendami o różnych krucyfiksach, które na falach wody zostały przyniesione do Krakowa. Obraz ten wisi podobno na miejscu krucyfiksu z Moraw (w XV w. wywiezionego, do Włoch) i pochodzi z XVI w.

You May Also Like